Księgości
Dodaj wpis
Oglądajw sumie nie ma co bo same spamy a mi się nie chce kasować

Było, minęło, nie wróci i dobrze

2006
maj (14)
czerwiec (5)
lipiec (7)
sierpien (1)
wrzesień (8)
październik (7)
listopad (5)
grudzień (3)

2007
styczeń (5)
luty (4)
marzec (3)
kwiecień (6)
maj (3)
czerwiec (6)
lipiec (3)
wrzesień (6)
październik (3)
listopad (8)
grudzień (4)

2008
styczeń (2)
luty (2)
marzec (1)
kwiecień (2)
maj (1)
czerwiec (1)
wrzesień (3)
październik (1)
listopad (1)

2009
styczeń (1)
lipiec (1)
wrzesień (3)
październik (1)
listopad (1)
grudzień (1)

2010
styczeń (2)
luty (1)
marzec (1)

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych

brak kategorii (127)
wszystkie (127)

filmiki
All star- Anime(kawaii wideo^_^)
Smash Mouth- All star

blogi the best
pamiętnik Ćmy
atrament na palcach
Emila rulez
Metro rulez-zakręcony światek paulinki
Papulina rulez
Emila rulez
Julmen rulez
oceny zajefakenbiste
Kasia rulez
zajebista marycha^_^
Mój deviant^_^

pierdoły
umarlaki:D
poćwicz z Bushem!
vooodooo
ciąża urojona XD
chinese rulez!



my-stoorypaktofonikalapis-chankarmel-i-pterlegendarni-straznicyreindeerku-klux-mhrocktrythogwart-eksperymentalny


Stworzono przez Magdę Chrzestnądla tejże samej,
obrazek z galerii 1201.Nie kopiować ani szablonu ani samego obrazka tym bardziej, bo kawałek naprawdę dobrej sztuki. Ja go reklamuję.

and sing alone in the age of paranoia

środa, 28.listopada.2007, 17:54
Czy moim przeznaczeniem jest:
a) nigdy się nie wysypiać
b) zawsze robić to, czego nie powinnam
c) nigdy nie robić tego, czego nie powinnam i potem przejmować się tym, że czegoś nie zrobiłam
d) być beznadziejną
e) wszystkie odpowiedzi są poprawne

choose one and smash my brain.

cichosze
echoskop
suchonos
echosond
osechłszy.
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

where are they?

poniedziałek, 26.listopada.2007, 16:43
julka się będzie nabijać jak to przeczyta xD. natchnęła mnie (po raz pierwszy w życiu!!!) lekcja polskiego, a raczej sprawdzian. zakończenie do mego wypracowania. znacie "kamienie na szaniec"?. jak nie to pewnie nic nie zrozumiecie.

tak się zastanawiam, gdzie się podziały te ideały? gdzie, kiedy to zniknęło. tak, nie ma wojny, okupacji, szwabów nad łbem czy ruskich socjalistów. nie ma walki o życie, przetrwanie, przelewania krwi za Polskę - rozumiem. nie ma stania w kolejkach, pogoni za kartkami, opylania starych spodni na czarnym rynku - no wiem. i ja już nie mówię o harcerzykach wczoraj i dziś (harcerz nie pije, nie pali, nie ćpa - hmm... ok?). nawet nie o tym, że dwadzieścia, piętnaście lat temu było inaczej, moralność miała jakieś znaczenia. nie zastanawiam się dlaczego. zastanawiam się kiedy? kiedy zlasowały im się mózgi. kiedy jeansy i częstotliwość zmieniania chłopaków stała się ważniejszą rzeczą od... no, od czego? czy znają jakieś inne rzeczy oprócz emotek, grona i browaru? czy wiedzą, co się tu dzieje? czy do cholery ludzie naprawdę potrzebują krwi i wojen, żeby być dla siebie milsi? uczynniejsi. BARDZIEJ ROZUMNI? chociaż tak jest na całym świecie. wolność Tomku w twoim barłogu. wolność, póki się nie skapniesz, że nie masz już nic.

ave ziomale.
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
zastanawiałam się, przemierzając Długą Drogę Do Domu, jakby wyglądało moje życie, jaka bym była, gdybym:
- nie wychowała się na bajkach i filmach o fantastycznych sufrażystkach, niezależnych superbohaterach, o idealistach, o honorze, prawdzie i przekonaniu, że to tylko my możemy uczynić świat lepszymi;
- nie miała zaborczej rodziny/nie była zbyt nieśmiała, by grać w nogę w innymi dzieciakami na ulicy;
- nie zmieniła samotnej zabawy w nieograniczony świat fantazji w którym żyję;
- nie miała tak bujnej wyobraźni;
- po raz kolejny: nie była tak nieśmiała;
- nie była tak ambitna;
- nie miała przeświadczenia, że nie wykorzystanie w pełni swoich możliwości jest stratą czasu i życia;
- nie wyszlifowała w sobie umiejętności rysowania;
- nie fascynowała się tak sztuką i Japonią;
- miała więcej czasu;
- miała ochotę na zadawanie się z ludźmi na niższym szczeblu drabiny ewolucyjnej;
- była szczupłą, piękną dziewczyną, której nie krępują różne dziwne rzeczy, na przykład rozmowa z nowo poznanym;
- nie była sobą.

gdybym gdybym. żyć w nadziei na coś nieistniejącego jest całkiem przyjemne. przyzwyczaiłam się.

Zedytowano:
weszłam sobie, dzięki magicznym (czytaj: irytującym) reklamom po prawej stronie, w "niesamowity świat dorosłych blogów". tak dorosłych, że aż sie od przeczytania czuję jakaś taka podstarzała (chyba siwieję). myślałam, że utonę w ironii, sarkazmie i inteligencji, którą aż ociekały. poczułam się jakaś taka niegodna, głupia, dziecinna. chyba się potnę zaraz. nie mogę żyć z tą świadomością!

i znowu ironizuję. ech :]
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

be my nicotine.

poniedziałek, 19.listopada.2007, 15:28
tak sobie dzisiaj obserwowałam ją na polskim. patrzyłam, jak sie stacza. nie wiem, czy się stacza. tak sądzę. tak wygląda. szara skóra jak papier toaletowy z recyklingu. włosy tłuste, matowe, dziwne, bez połysku. plamy na twarzy. pusty wzrok. może i była zaspana. może i tak. chude nadgarstki. ta sama bluza przez trzy lata. zastanawiam się dlaczego. może to moja idealistyczna postawa i optymizm, że wszystko jest takie łatwe? może wydaje mi się, że wystarczy chcieć by być kimś innym? a może rzeczywiście tak jest, tylko niektórzy zwyczajnie nie chcą? może jestem jedną z niewielu, którzy nigdy nie wzięli alkoholu na imprezie i nie wypalili ani jednego papierosa, a przy tym wzbudzają odrobinę szacunku. może nie mam dziwnej sytuacji w domu. może. ale wciąż nie rozumiem, jak widząc w lustrze kogoś takiego można się szanować.

Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

dajcie spokój.

sobota, 17.listopada.2007, 19:21
w zasadzie nie mam nic ciekawego do napisania. tylko tyle, że ludzi są tacy śmieszni czasami... hi hi hi :]. myślą, że są tacy fajni, śmieszni, inteligentni i boscy, że robią różne śmieszne rzeczy.

albo myślą, że są beznadziejni i mają najgorsze życie na świecie i robią jeszcze śmieszniejsze.

błogosławmy opisy na gadu gadu.

to lepsze niż "barry trotter", naprawdę.

dynia.

Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

day after independence.

wtorek, 13.listopada.2007, 18:37
oj, skąpana jest Polska ziemia we krwi. oj, skąpana.

aż dziw, że czarna. aż dziw.

oj, nie jesteśmy dobrzy dla historii. nie zawsze.

są rzeczy, które sie w głowie nie mieszczą.

jak śmierć. bo nikt z nas nie umierał. tak naprawdę. za coś, czego już nie zobaczy.
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

bo masz zły dzień. i niewyspane życie.

środa, 7.listopada.2007, 18:11
kładziemy się spać rano, wstajemy raniej. zapieprzamy jak dzikie osły z rzeczami, które nam się nigdy nie przydadzą. i tylko wymagają, nigdy nie rozumieją. jakże to, nie? nie ma nie! zawsze jest tak. zawsze jesteś gotowy.

mój sposób na zły dzień: idź spać.

kiedy do cholery nie mogę...

a matma jest taka beznadziejnie durna.

życie jest pedałem. zawsze w dupę.

tralala.

są na świecie dwie rzeczy (nie osoby), które kocham najbardziej: spać i rysować. obecnie nie mam możliwości na żadne z nich.

a dziwią się jesieni, że wywołuje chandrę :]
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

hehy i inne rumcjasy.

sobota, 3.listopada.2007, 16:20
to takie śmieszne. taka pogoń za mądrością. za inteligencją. za uduchowieniem. zrozumieniem. niezrozumieniem. wrażliwością. czymś tam, whatever.

i tak się zatraca w szukaniu słów, przezywaniu wartości, okazywaniu mądrości.

a zapomina się o tym, co ślina na język przyniesie.

szczerość, moi drodzy. szczerość. mów co myślisz. jeśli komuś nie spodobają się twoje słowa, nie masz co tracić czasu. nie podoba mu się twoja osoba.

po co tracić czas na ułudę. życie jest krótkie. :]
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi: