Księgości
Dodaj wpis
Oglądajw sumie nie ma co bo same spamy a mi się nie chce kasować

Było, minęło, nie wróci i dobrze

2006
maj (14)
czerwiec (5)
lipiec (7)
sierpien (1)
wrzesień (8)
październik (7)
listopad (5)
grudzień (3)

2007
styczeń (5)
luty (4)
marzec (3)
kwiecień (6)
maj (3)
czerwiec (6)
lipiec (3)
wrzesień (6)
październik (3)
listopad (8)
grudzień (4)

2008
styczeń (2)
luty (2)
marzec (1)
kwiecień (2)
maj (1)
czerwiec (1)
wrzesień (3)
październik (1)
listopad (1)

2009
styczeń (1)
lipiec (1)
wrzesień (3)
październik (1)
listopad (1)
grudzień (1)

2010
styczeń (2)
luty (1)
marzec (2)

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych

brak kategorii (128)
wszystkie (128)

filmiki
All star- Anime(kawaii wideo^_^)
Smash Mouth- All star

blogi the best
pamiętnik Ćmy
atrament na palcach
Emila rulez
Metro rulez-zakręcony światek paulinki
Papulina rulez
Emila rulez
Julmen rulez
oceny zajefakenbiste
Kasia rulez
zajebista marycha^_^
Mój deviant^_^

pierdoły
umarlaki:D
poćwicz z Bushem!
vooodooo
ciąża urojona XD
chinese rulez!



my-stoorypaktofonikalapis-chankarmel-i-pterlegendarni-straznicyreindeerku-klux-mhrocktrythogwart-eksperymentalny


Stworzono przez Magdę Chrzestnądla tejże samej,
obrazek z galerii 1201.Nie kopiować ani szablonu ani samego obrazka tym bardziej, bo kawałek naprawdę dobrej sztuki. Ja go reklamuję.

Bohaterowie

czwartek, 22.czerwca.2006, 17:29
Tak się ostatnio zastanawiałam, dlaczego lubię mangi. Bo są fajne? Jekież to płytkie stwierdzenie...Bo są o ciekawej (przynajmniej moje ulubione) tematyce, zwykle przepełnionej magią i sprawami nieosiągalnymi dla rzeczywistych postaci? Tak...Ostatnio się skapnęłam, że bohaterowie mang, powieści (Terakowska, Sapkowski- wybijcie sobie z głowy panią Rowling i Cabot) lub też mojej schrzanionej wyobraźni sa dla mnie przykładem. Czy to jest głupie? Co i owszem. Zanim zerwę kwiatek myślę o córce czarownic. Zanim przegram w tenisa z jakims młotkiem, myśle o naruto. I co? Czy zrywam kwiatek? Czy przegrywam z jakims młotkiem w tenisa. Nie... Więc co jest odpowiedzą na tą idiotyczna notkę? To jednak wszystko wina mojej schrzanionej wyobraźni...A może to wszystko dlatego, że życie nastolatki jest koszmarnie nudne i przyziemne. Gdybym spojrzała w to całe Ain Eingarp z HP, prawdopodobnie ujrzałabym szczupłą (yeah^_^) postać Żelazka, ale jakąś niezwykłą. Wiecie, magia, te sprawy. Nawet shinobi czy szamanem mogłabym być. Gdyby nie to, że wszedzie niosą śmierć...Ale w sumie pocieszam się myślą, że te postacie sa marzeniem, czy tez wyobrażeniem o sobie ich twórcy. Dlatego tworzę fantasy...





Dlaczego jedna z moich koleżanek musi mnieć takie, przepraszam za określenie, zjebane życie?? Czy ktoś mi opowie????? Życie jest najlepszym nauczycielem. I najbardziej okrutną istotą na tym bożym świecie.
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Nie ma to jak ściagnąć od Julii...

środa, 21.czerwca.2006, 21:42
Heh^^. Notka Julii tak mnie zmobilizowała do działania, że nie mogłam się powstrzymać by nie napisać re tutaj.


pytanie dnia brzmi: co rani człowieka najbardziej?
słowo?
gest?
przemoc?
brak miłości?


według mnie to zależy od człowieka. ci co bardziej inteligentni nie będą zważać na słowo, a co najwyżej odpowiadać delikatną ironią, o ile przeciwnik będzie w stanie ją zrozumieć. jeśli chodzi o gest... phi, jeśli ktoś splunie, to co? dla mnie świadczy to jedynie o niskim poziomie kultury. przemoc rani trochę bardziej, bo boli cię coś fizycznie. ale to może minąć.
najgorszy jest brak miłości - to rani cię potwornie, tego nie da się wyleczyć lekarstwem, ani innym środkiem. brak miłości powoduje niewyobrażalny ból.



tę notkę dedykuję wszystkim, których coś boli.




Proszę nie zważać na płytkość tego zdania: jak Gaara. Teraz pytanie co leczy ten ból...Miłość?Przyjażń? It's so obvious...Jestem pełna podziwu dla tych, którzy niegdy nie otrzymali miłości, a potrafili ją ofiarować. Debet duszy...Czy pozostaje wieczny smutek, czy radość??


Notka dedykowana inteligentnym. Z innymi nie przepadam mieć do czynienia. No, z pewnymi wyjątkami.


Strasznie wkurzają mnie te reklamy opowiadań o TH i HP. .Mówię, rzecz jasna, o mylogu.

Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

nIHON RULEZ

środa, 14.czerwca.2006, 16:38
Kocham Japonię wszystko co japońskie, mangę, anime, sake (^_^), kimono, kome, hashi i inne. Karate też kocham. Tak więc dzisiaj zginę na egzaminie. Ale cóż, raz się żyje. Nie wiem dlaczego piszę tę notkę. Żeby coś napisać, nie zależnie od tego, co?
Fakty o Japonii, które powinieneś wiedzieć:
1. Chiński i japoński to nie to samo.
2. Cytuję: Gejsza- dyplomowana dziewczyna do towarzystwa. Nie będę powtarzał zdania setek fachowców, by nie mylić gejszy z pannami uprawiającymi najstarszy zawód świata.
Hmm...No to nie mylcie gejszy z dziewczyną lekkich obyczajów. Gei-scha, to w tłumaczeniu dosłownym "osoba, która uprawia sztukę". Genezą powstania instytucji gejszy było wydzielenie z grupy kurtyzan różnych stopni, prawdziwych artystek śpiewu, tańca i konwersacji.

3.Anime to nie bajki. Anime- jap. film animowany.
4.Manga- jap.komiks. Manga wywodzi się od emakimon, czyli historyjek obrazkowych na rolkach papieru.
6. Głowną bożką japonii jest amaterasu.
7.Pewien shogun zamknął granice Japonii na około dzwieście lat. Przez ten okres kształtowała sie tylko kultura japonii bez wpływów z zewnątrz. Po otworzeniu granic, Japonia stała się chyba jedynym na świecie państwem w którym postęp techniczni i wielotelnia tradycja idą w parze.
8. Manga jest w Japonii tak poczytna jak unas ambitne pisma jak "Życie na gorąco" czy "Gala"? Japończycy czytają ja wszędzie, w metrze, pociągu, domu, szkole. Dorośli, dzieci, starzy, młodzi.
10. Mangi nie są zboczone. Nie wszystkie. Jeśli porównujesz np. hentai do Naruto, uważasz, że geisze to dziwki(cicho, Julmen, nie pisze tu o tobie), porównujesz kanji i hiriganę do chińskich znaczków, uważasz, że anime i manga to bajki dla dzieci i że kobieta w Japonii się nie liczy, to musze cię zawieść: nie masz zielonego pojęcia o Nihon.

Itte irassiay!
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Howk!!

sobota, 10.czerwca.2006, 17:53
Nie będzie szablonu made by me, bo się wkurzyłam. Nigdzie nie mogę zanleźć takich grafik jakie potrzebuję. Zabijcie mnie za to.


Wróciłam z Krakowa. Oto jedenaście prawd:
1.Kiedy pragniesz przypału, rzucaj się na dachu ciastem urodzinowym z jubilatką, Niną, Miazkiem i Zychem.
2.Miej na uwadzie ilość prania po tym incydencie.
3.Straszna z ciebie Nina jest potworną obelgą(w razie potrzeby zastąp wyraz nina słowem młotek)
4.Przewodnicy z reguły są dziwni.
6.Marker, kredka do oczy i prowizoryczna krew w połączeniu z glanami i Kasiką czynią cuda(i kupę darcia gęby)
7.Chłopcy mają krótką pamięć.
8.Jeżeli kogoś obgadujesz, zawsze pamiętaj, że ktoś zrobi to samo z tobą.
9.Kiedy budzisz Kasikę, zachowaj bezpieczną odległość- inaczej z twoim nosem może być krucho.
10. Brak ciepłej wody to upierdliwy problem.
11.Zawsze bierz rolkę cen na Rynek krakowski.
12.I nie zapomnij, że Sukiennic nie ma w Wawie.


Chcę pozdrowić Kasię K. Tylko ją, z powodu naszej rozmowy. Bo szczerość jest najlepsza. O ile nie loiczyć się za skutkami. Ale życie przemija i czasami nie zdążysz powiedzieć tego co myślisz. Tol uprawiedliwia fakt, że mówię to, co myślę.

Would someone be and not pretend?I'm off again in my world!


Til everything burns
While everyone screams
Burning their lies
Burning my dreams
All of this hate
And all of this pain
I'll burn it all down
As my anger reigns

I czemu wszycsy sie tak podniecają mundialem? Przecież od początku było wiadomo, że Polska przegra. Przecież pojechały same dupki...

Mam problem. Nie orzumiem swojej egzystencji...
KOCHAM JAPONIĘ~!!!
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Heh

sobota, 3.czerwca.2006, 15:02
Dawno nie pisałam, więc sobie postnowiłam, no własnie cos napisać:D:D. Heuh, jakie to inteligentne, tylko ja tak umiem. Ale pomińmy szczegółyu i wszystko inne. Teoretycznie powinnam uczyś się beznadziejnego WOSu, a tak normalnie to oglądałam sobie "Naruto". Naruto jest fajne i już:P. Poza tym, to zostało 20(!) dni do wakcji i obozu karate zarazem, a nauczyciele się uwzięli i mam masę roboty. I najgorsze jest to, że kompletnie nie chce mi się uczyć, skoro mam you tube pod ręką i wszystkie odcinki Shaman Kinga i Naruto, archiwalne numery "Kawaii", japoland.pl, moją własną mangę do rysowania, Mulan pożyczone od Julii oraz jedyne i niepowtarszalne Linkin Park i Avril na mp3?. Oraz skryte pragnienie dostania sie do "Komiksiarni" w Blue City. Czy może być przy tym wszystkim coś gorszego niż "Ustrój rzeczypospolitej Polski", wypracowanie z polskiego i innych dupereli. No, to poużalałam się nad sobą. A teraz mam do powiedzenia tylkko jedno:
Przepraszam wszystkich, którym kiedykolwiek zrobiłam cos przykrego. To tyle. Wosie witaj.
Somewhere I belong.
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi: