Księgości
Dodaj wpis
Oglądajw sumie nie ma co bo same spamy a mi się nie chce kasować

Było, minęło, nie wróci i dobrze

2006
maj (14)
czerwiec (5)
lipiec (7)
sierpien (1)
wrzesień (8)
październik (7)
listopad (5)
grudzień (3)

2007
styczeń (5)
luty (4)
marzec (3)
kwiecień (6)
maj (3)
czerwiec (6)
lipiec (3)
wrzesień (6)
październik (3)
listopad (8)
grudzień (4)

2008
styczeń (2)
luty (2)
marzec (1)
kwiecień (2)
maj (1)
czerwiec (1)
wrzesień (3)
październik (1)
listopad (1)

2009
styczeń (1)
lipiec (1)
wrzesień (3)
październik (1)
listopad (1)
grudzień (1)

2010
styczeń (2)
luty (1)
marzec (2)

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych

brak kategorii (128)
wszystkie (128)

filmiki
All star- Anime(kawaii wideo^_^)
Smash Mouth- All star

blogi the best
pamiętnik Ćmy
atrament na palcach
Emila rulez
Metro rulez-zakręcony światek paulinki
Papulina rulez
Emila rulez
Julmen rulez
oceny zajefakenbiste
Kasia rulez
zajebista marycha^_^
Mój deviant^_^

pierdoły
umarlaki:D
poćwicz z Bushem!
vooodooo
ciąża urojona XD
chinese rulez!



my-stoorypaktofonikalapis-chankarmel-i-pterlegendarni-straznicyreindeerku-klux-mhrocktrythogwart-eksperymentalny


Stworzono przez Magdę Chrzestnądla tejże samej,
obrazek z galerii 1201.Nie kopiować ani szablonu ani samego obrazka tym bardziej, bo kawałek naprawdę dobrej sztuki. Ja go reklamuję.

Blogi...

wtorek, 31.października.2006, 17:18
Jakoś tak po prostu wesżłam na tego mojego bloga i stwierdziłam, że coś trza nowego, bo takie użalanie się nad sobą to nie może widnieć w pierwszej notce. (a propos, to dziekuję za podniesienie mnie na duchu )
W takim razie stwierdziłam(uech, powtórzenie), ż e wartoby poruszyc tamat blogów, a ściślej: moich koffaniutnich fan ficzków:*. Lol...
Z góry proszę twórczynie tychże(twórczynie, bo ff pisany przez chłopaka zdaża się bardzo rzadko)o kulturę wypowiedzi w komatarzach i o nie wypisywanie pouczeń w stylu babci Jadzi.

Przechodzimy do sedna sprawy. Jak powszechnie wiadomo, ten cud serwer(ja sie nie podlizuje, bo po co? Po prostu go lubię, mimo, że się wiesza) jest cały naszpikowany mniej lub bardziej inteligentną twórczością poświęconą losom bohaterek(wymyślonych bądź nie), a całość ujęta jest w temtyce Harrego Pottera/huncwotów/Tokio Hotel(XD)/anime/Bóg-wie-czego-jeszcze. Chyba każdy wie, co to jest ff i jakiego rodzaju najczęściej występuje. Oto mały słownik:

-Mary Sue: Bohaterka ff, a w czym rzecz- Mary Sue jest dziewczyna idealną. Powiedzmy, że dobrze się uczy, nie daje się chlopakom, i, mój ulubiony tekst, "nie jest zwykłą dziewczyną". Otóż Mary Sue, zwykle ma bake wile, dziadka wilkołaka, ojca dementora, matkę smoka, a sama "czaruje bez czarowania" i jest animagiem. Mary Sue świeci nam jak światełko w tunelu- czyt. jest to standardowa super-girl

-Mrooochne: Niezłe są blogi o dziewczynach w:glanach, czarnych ciuchach, mrochnym makijarzem itd. Czarne Anielice. Blogi z reguły opowiadają o tychże dziewczynach, które próbują złamać streaotypy o sobie. Lub maja to gdzieś. Najciekawsze jest jednak to, że w teści nie ma ani krzty zaglębienia się w psychike ludzką. No, ale zwykle jest Mary SueizmXD

-Triangle: Harry był zakochany w Hermionie, ale ona była zakochana w Malfoy'u, a ten był zakochany w HarrymXD. Bądź dziewczyna nie może sie zdecydowac, pogubiła sie w wirze uczuć, kleczy trzymając się za włosy,moknąc w strugach deszczu, a krople mieszają się ze łzami. Och, kochamy polskie seriale.

- Love story: najciekawsza jest nieumiejętność opisanie seceny pocałunku...

I wiele, wiele innych...Z góry mówię, że nie wszystkie blogi są takie, trafiłam nieraz na wiele rzeczywiście godnych uwagi. Szacuneczek dla autorekXD.. Jednak na poprawę humoru lub czystę chęć pośmiania się polecam www.mylog.pl -> katalog tematyczny -> fan fiction -> co bardziej durne tytuły. Życze dobrej zabawy
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

everybody's fool

sobota, 28.października.2006, 18:38
Stwierdzam, że:
-ludzie nie byliby sobą, gdyby nie byli odrobinkę bardziej wyrozumiali(mówię o wczuciu się w innego człowieka, który niekoniecznie jest ideałem)
-ludzie nie byliby soba, gdyby nie wkurzaliby mnie na każdym kroku
-ja nie byłabym sobą, gdybym nie wkurzała sie na ignorowanie i egoizm
-to, że nie posiadam trofeum zwanego łagodnie "chłopakiem", nie jestem popularna, nie mam przyjaciólki, nie wierzę niektórym ludziom, nie chadzam na imprezy, nie moge być sama poza domem, gdy jest ciemno, nie mam w zasadzie do kogo się zwrócić z problemami, że słucham ostrego brzemienia,a nie ubieram sie tak czy inaczej, że oglądam anime i intersuję sie Japonią ma według innych sprawiać, że czuję sie gorsza.
-nie podażam za modą, nie dostosowuje się do standrów czyt. nie warta uwagi

A ja się pytam: dlaczego tak trudno zdobyć się na szczery uśmiech? W ogólnie, może nie na uśmiech, ale na szczerość? Nie, to nie jest chandra jesienna. Jestem po prostu wkurzona
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Cast away...Śluchamy Green Day'a:D

piątek, 27.października.2006, 15:56
Och, tak, ostatnio odkryłam Green Day na nowo. Słucham starych i nowych i wszystkich, co mi się zdążyły już przez Emula ściągnąć pisenek*_*. I bez przerwy śpiewam "She's a rebel". Pomijając mój talent wokalny, którego nie ma.:)
Szkoła obecnie nieźle daje mi w kość, a to przez moją chorobę:D. Na szczęście z czterech klasówek, które miałam dzisiaj pisać, napisałam tylko dwie. Biolgii nie było,a pani od franca zapomniała testów, więc skończyło sie na piąteczce tylko z historii i dwóch z matmy:D. Alem żem kujon. No ale nieważne, z franca nie byłoby tak różowo, bo nic nie umiałam:P. O, po prawej tylko jedna reklama HP!
Nie będę się rozpisywac o moim życiu, bo jest beznadziejnie nudne, a rozświetla je jedynie to co znajduje się tu i muzyka z Eski Rock lub, co ewentualnie, z Creativa. Och, tak, nic nie poaprawia humoru jak Green Day, Linkin Park, Avril, Smash Mouth, Tokyo Jihen itd...No i oczywiście książki Sapkowskiego*_*. I nauka, ale ona to tam tego sobie....Ok, koniec tego dobrego, przechodzimy do sedna sprawy


"-A ja myślę - rzekł ostro rycerz z Garbowa - że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."


"- Niesamowite - powiedział wreszcie Reynevan.- To było niesamowite.
Sulimczyk poderwał głowę, zbudzony z drzemki.
- Co? Co niesamowite?
- Ten...Hans Mein Igel. Wiecie, panie Zawiszo, że...No, przyznać muszę... Byłem dla was podziwu pełen.
- Czemu?
- Gdy wyłonił się z ćmy, nawet nie drgnęliście. Ba, ani głos wam nie zadrżał. A jak z nim później gadaliście, podziw brał...A przecież to był... Stwór nocny. Nieludź... Obcy.
Zawisza Czarny z Garbowa patrzył na niego długo.
- Znam mnóstwo ludzi...- odrzekł wreszcie bardzo poważnym głosem. - Całe mnóstwo ludzi bardziej mi obcych."


Cytaty oczywiście Andrzej Sapkowski, tym razem "Narrenturm". To jest genialny autor. A te moje, jakże inteligentne cytaty albo są albo będą w "O mnie", bo o mnie bez cudzysłowu nie ma nic ciekawego.
Tyle. Dużo. Przeczytałeś- podziwiam. Po prawej jedna tylko reklama o jakiejś Melody Snape. He he...
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Filmy:D

piątek, 20.października.2006, 11:45
Geez..No, jakość się poprawia, po prawej w VIPkach jest tylko jedna reklama o jakiejść pół-wampirce z Hogwartu i ff o Sailor Venus:D.

Choram coś ostatnio, więc oglądam sporo filmów amerykańskiej produkcji. Czy happy-end jest w każdym z nich dlatego, że filmy mają być totalną komerchą? Może masom konsumentów bardziej podobają szczęśliwe zakończenia? Takie filmy sie po prostu łatwiej ogląda? Otóż po co oglądać film z którego zna sie zakończenie? Zawykle pod koniec takiego pokazu prszeszkód życiowych następuje długaśny pocałunek a potem napisy i towarzysząca im zazwyczaj fajna muza:D. Ok, Disneye ogólnie mają przesłanie, ale ja oglądam bajki ze wzgledu na grafikę:P. Obejrzałam sobie "Dom Latających Sztyletów", który wcale nie skończył się happy i myślę: "Kuczęta, to jest to!" Jeśli film posiada nieprzediwalne zakończenie to naprawdę wciąga i jest swego rodzaju niepowtarzalny. A niektórzy sie za mnie smieją, bo jestem fanką "kina kopanego". A może poprostu nie lubię komerchy? Nawet amerykańskie horrory kończą sie happy...



EDITED:
Zmieniałm laya. Jest z deczka mrooochny, ale ta grafika mnie tak zafascynowała....Szablon ogolnie nie jest dobry. Jak ktos sie zna na scrollach, to przydałoby się je poprawić*_*. Muzyka nie pasuje. W ogólnym pojęciu. Dla mnie ta pisoenka pasuje do wszytskiego, nawet do mrochnego szablonu. Proponuję spojrzeć na całość z optymistycznym spojrzeniem: "Jest ok!". Temu aniołkowi przecież też ktos kiedyś powiedział, że świat go wyroluje i on napewno nie był najostrzejszym narzędziem w szopie...(dla a-poliglotów: to jest tłumaczenie pierwszych dwóch wersów piosenki Smash Mouth- Allstar). Ok. Po prawej tylko jedna reklama TH. LuuuuuzO_o
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Tak się zastanawiam i popadam w coraz to głębsze zażenowanie. Wyliczam wady swoje, życia i takie inne duperele. I potem znowu myślę: kurcże, przecież wszystko zależy od nas...I fajnie jest. Coś za dużo myśle i do niczego dojść nie mogę. A przecież filozofia to "próba zrozumienia przez buraka cudu jego egzystencji" Ok, jestem burakiem...


Ogólnie to wróciałam z dwudniowej wycieczki z moją klasą, na której nie robilismy nic oprócz integrowania się(bo po jedynym półtora roku nie zdążyl;iśmy jeszcze tego zrobić. Ech....). Doszłam do wniosku, że jak się z kis chciałam zintegrować, to już to dawno zrobiła, a jak nie, to i do końca tej trzeciej klasy się nie zintegruję, o co ten krzyk? Ale mniejsza. Pozdrawiam:
- Julkę, która jest "najbardziej koleżeńską koleżanką":P
- Ży, zakochana dziewczynkę
- Monikę, którą jedengo dnia zdążyła poobrażać sie na mnie z dziesięć razy, o siniakach i guzie juz nie wspomnę -_-"
- Kasię K., bo to fajna dziewczyna:D:D
- Mareczka, "bo bez niego nigdzie nie jadę" :PP
- całą moją klasę, bo jest strasznie głupia, niezgrana i niezintegrowana przez tyle czasu,a przez to taka fajna^_^


Jakieś coś w reklamie VIP miało tytuł twins-and-twins. O bliźniakach z TH. Wydaje mi się, że jak się pisze angielski tytuł na blogu to przydaloby się napisać go chociażby poprawnie. Albo autorce dwoi się w oczach i/lub ten Georg i Gustav to też bliźniaki. Ok. Koniec z tym...No nie, tu po prawej są same blogi o TH i Hp-_-". Z kim ja żyję....
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Sapkowski rulez!

wtorek, 3.października.2006, 17:54
"Filozofią zwykło się nazywać żałosne i śmieszne próby zrozumienia Natury, podejmowane przez ludzi. Za filozofię uchodzą też rezultaty takich prób. To tak, jak gdyby burak dochodził przyczyn i skutków swojego istnienia, nazywając wynik przemyśleń odwiecznym i tajemnym Konflitkem Bulwy i Naci, a deszcz uznał za Nieodgadniona Moc Sprawczą. My, czarodzieje, nie tracimy czasu na odgadywanie, czym jest Natura. My wiemy, czym ona jest, bo sami jesteśmy Naturą."
Andrzej Sapkowski "Czas pogardy".

Ja tam osobiście uważam go za genialnego autora:D
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Tolera...ncja...

niedziela, 1.października.2006, 10:49
Tak sobie ostatnio myślała o toleracji i o tym, czy jestem tolerancyjna. Cóż, doszłam do wniosku, że nawet, nawet, w wyjątkiem mojego brata. Jego to tam ciągle krytykuję, bo ma dużo do skrytykowania. A może to dlatego, że gdy powiem "Marcin, nie musisz tam sięgac, nie ma kakaa' to on mi odpowiada krzycząco-płacząco=pretensjonalnym tonem. Ale to jest wyjątkiem. Tak na prawdę to co za różnica, kto nas pociąga? W suemie, to jeśli ma sie przyjaciela-geja to raczej małe szanse że się w nas zakocha:D. Ale nie o to chodzi. PanStanisław Tym powiedział"Nieważne z kim się śpi, ważne, żeby się wyspać." Homoseksualistow zostawmy w spokoju. Ja tam nie widze w tym nic złego, no, chyba, że chcą adoptowac dzieci, bo to niestety jest złe dla maluchów. Ja nazywa sie twój tatuś? Teresa. Cos nie tak...
Ludzie sa różni. Jesli nie będziemy tolerowac inności innych, to wszyscy podążymy w tym samym kieruku będzie koszmarna nuda. Jesteś toleracnyjna/y? To fajnie...:)
Napisała Magda Chrzestna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi: